Forum Forum PZW Gdańsk Strona Główna www.pzw.gda.pl
PZW Gdańsk Forum dyskusyjne
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Łapino Górne
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PZW Gdańsk Strona Główna -> Gdzie byłeś? Co złowiłeś? Na co złowiłeś? ...:)
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Brutus
Moczykij


Dołączył: 22 Maj 2008
Posty: 58

PostWysłany: Wto Lip 29, 2008 18:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niedzielne popoludniowe posiedzenie ze szwagrem na lapinie Smile

http://img359.imageshack.us/my.php?image=kkkls3.jpg

Smile kanapka bialy + czerwony
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Szop3n87



Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 18

PostWysłany: Wto Lip 29, 2008 18:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no ja Cie Kręce !!! NIeźle Razz

Możesz zdradzić mniej więcej w jakich rejonach łapałeś?? i czy jakiś specjalnych dodatków do zanenty używałeś???

Dzięki z góry za info Razz ( ja tam od ponad miesiąca nie mogę nic dostać prócz płoci i jakiś okonków...)

A i czy jakieś zdecydowane brania czy raczej delikatnie??
_________________
Wielki powrot do ukochanego wedkarstwa po 3 latach przerwy...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Brutus
Moczykij


Dołączył: 22 Maj 2008
Posty: 58

PostWysłany: Wto Lip 29, 2008 18:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Prosty zestaw z koszykiem, zaneta jakistam feeder + konopie + biszkopt, brania dosc delikatne. Lowilem we wczesniej opisywanym miejscu miedzy liniami wysokiego napiecia Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Szop3n87



Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 18

PostWysłany: Wto Lip 29, 2008 19:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

daleko od brzegu rzucałeś ??? Razz
_________________
Wielki powrot do ukochanego wedkarstwa po 3 latach przerwy...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Brutus
Moczykij


Dołączył: 22 Maj 2008
Posty: 58

PostWysłany: Wto Lip 29, 2008 20:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tak okolo 30 metrow
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
goryl79



Dołączył: 17 Lip 2008
Posty: 7

PostWysłany: Sro Lip 30, 2008 16:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ale te karpie to mogłeś wpuścić spowrotem. oj nie ładnie mięsiarzu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Evil or Very Mad
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Brutus
Moczykij


Dołączył: 22 Maj 2008
Posty: 58

PostWysłany: Czw Lip 31, 2008 4:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja rybek nie jadam, ale niestety wygral strach szwagra przed zona ze znowu nic nie zlapie Sad
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Szop3n87



Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 18

PostWysłany: Czw Lip 31, 2008 9:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

JA niekumam że tak powiem !!
Już było tyle tematów na ten temat ,, mięsiarze" !!

I wszyscy jednogłośnie (prawie) się zgodzili że jak ktoś raz na jakiś czas weźmie rybkę którą złapał i ją sobie zje bo lubi to chyba nie będzie nic złego??? !!! Mięsiarz to bardziej osoba która jedzie po ryby a nie na ryby !! To troszeczkę chore żeby sie tłumaczyć co się zrobiło z tą rybka i dlaczego lol ;p
_________________
Wielki powrot do ukochanego wedkarstwa po 3 latach przerwy...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
goryl79



Dołączył: 17 Lip 2008
Posty: 7

PostWysłany: Czw Lip 31, 2008 11:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja nie mam nic do brania czasami rybki na kolacyjkę ale nie karpi!!!! I tylko o to mi chodzi. bo przyznaje ze sam czasem wezmę jakąś rybke na kolacyike z żonką ale nigdy karpia.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
arekk
Wędkarz


Dołączył: 09 Lip 2007
Posty: 235
Skąd: Gdynia

PostWysłany: Czw Lip 31, 2008 12:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

goryl79 napisał:
Ja nie mam nic do brania czasami rybki na kolacyjkę ale nie karpi!!!! I tylko o to mi chodzi. bo przyznaje ze sam czasem wezmę jakąś rybke na kolacyike z żonką ale nigdy karpia.


Trochę brniesz Smile
Dlaczego należy wypuszczać karpia a nie np.pstrąga,troć lub łososia? Sorry ale są to wartościowsze gatunki.

Jedynym warunkiem, którym się sugeruję gdy chcę wziąć rybę jest wymiar od do. I tak powinno być z każdą rybą aby istniał też wymiar DO po przekroczeniu którego ryba powinna być wypuszczona.

To tyle w kwestii "mięsiarstwa" z którym kojarzą mi się wiosenne rzezie płoci,leszczy itp. wchodzących do kanałów na tarło.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
goryl79



Dołączył: 17 Lip 2008
Posty: 7

PostWysłany: Czw Lip 31, 2008 14:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dlaczego miedzy innymi karp a nie pstrąg lub troć. to sprawdz sobie ile mogą żyć karpie a ile pstrąg lub troć. karp żyje 40 lat i więcej a pstrąg lub troć ile....? a jesli chodzi o walory smakowe to karp prawie nie ma żadnych. Ale ok niech każdy robi z rybą co uważa za słuszne każdy z nas opłaca składki i ma prawo robić z wymiarową rybą co chce.
pozdrawiam i sie juz nie udzielam.
ja poprostu mam swój pogląd na tą sprawę i już.

p.s. pstrągów i troci też nie biorę
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
granddm
Wędkarz


Dołączył: 10 Maj 2008
Posty: 210
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Czw Lip 31, 2008 17:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czytam tak niektore hosty o miesiarzach i dochodze do wniosku, ze niektorzy z Was sa przeczuleni na to, ze ktos napisze ze wzial ryby do domu czy cos w tym stylu. Ludzie badzmy szczerzy, po to sa wymiary, okresy i limity ochronne, zeby przypominac nam wszystkim o tym czy rybe mozna wziac czy nie. Co jest zlego w tym, ze ktos wezmie dla przykladu lina 26cm, zeby go zjesc? Wielu z nas uwaza ze nic nie jest w tym zlego, bo jest to zgodne z RAPR-em. I w sumie nie mozna im nic zarzucic. Jesli chcemy, zeby w naszym wodach ryb bylo duzo, to widze tylko dwie mozliwosci: pierwsza, zeby rzeczywiscie kontrolowac wedkarzy - czesto i konsekwentnie, bo w ostatnich latach wlasnie przez klusownictwo, a nie jak niektorzy sadza przez branie ryb do domu, naszych ryb jest dzisiaj malo, i druga, zeby ewentualnie zwiekszyc wymiar ochronny, bo naprawde jak widze tu na forum cos w stylu "wziales do domu !" czy cos takiego, a mowa o rybie naprawde wymiarowej, to mnie trzesie do takich czepialskich.
Jeszcze raz podkreslam: dzisiejszy rybostan jest skutkiem szeroko rozpowszechnionego KLUSOWNICTWA (sieci, pradu), a nie tego ze ludzie biora male ryby do domu. Bo ile mozna zlowic malych ryb w ciagu dnia, a ile w ciagu kilku godzin siecia? Takie jest moje zdanie i mozecie sie ze mna nie zgodzic, ale naprawde nie naduzywajmy slowa "miesiarz"...
I to by bylo na tyle
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rawenius
Wędkarz


Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 539
Skąd: Oliwa

PostWysłany: Czw Lip 31, 2008 22:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przesympatyczny kolego granddm, brak ryb w wodzie to też duży udział tzw wędkarzy lubiących rybie mięso. Przykład Wyspowo - w tym roku (tak się dowiedziałem) zostały wpuszczone podrośnięte liny i karpie. Na początku się dziwiłem, że wszyscy łowią liny, a płotek czy leszczyków brak w siateczkach, a teraz liny jakoś nie biorą, czyżby nie chciały? Jeszcze jedno spostrzeżenie jakiś miesiąc temu tłumy nad wodą każde dogodne miejsce zajęte, dzisiaj i wczoraj spotkałem dwóch wędkarzy w sumie., więc...
Takich przykłady można mnożyć - Niesiołowice łowisko prywatne, powiedzmy strzeżone, a ryb nie ma, a były, co się stało? Kilogramami były łowione i zabierane, więc...
TO JEST WINA ŚWIADOMOŚCI I POSTRZEGANIA WĘDKARSTWA PRZEZ SAMYCH ŁAPIĄCYCH RYBY
serdecznie pozdrawiam i smacznego Twisted Evil
_________________
pyszna zabawa:)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
granddm
Wędkarz


Dołączył: 10 Maj 2008
Posty: 210
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Pią Sie 01, 2008 16:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czy zatem chcesz powiedziec kolego, ze nie ma linow bo kilka wpuszczonych ostatnio zostalo wylowionych? A gdzie cala reszta? Powiem Ci gdzie jest reszta - a raczej jej brak - to wynik wlasnie klusownictwa. Uwierz mi naprawde, jezdzilem kiedys nad jezioro, z ktorego lowilismy wiele tak zwanej "drobnicy" i wiele ludzi robilo to samo. Caly czas bylo sporo ryb, w tym takze trafialy ladne okazy i to bylo piekne w tym jeziorze, ze wlasnie tylko co jakis czas trafilo sie cos wiekszego. Nic wiecej nam nie bylo trzeba, a najpiekniejsze bylo to zeby czekac, kiedy wezmie ta duza ryba, bo wiele razy brala w najbardziej nieoczekiwanym momencie. Pewnego razu wybralismy sie rankiem na caly tydzień i co bylo obiektem obserwacji dla naszych oczu? Przy brzegu po naszej prawej stronie ktos wyciagal wlasnie ryby siecia, ktore wczesniej potraktowal pradem. Oczywiscie wezwalismy straz, ktora jednak przybyla za pozno i nic sie nei dalo zrobic. Ale nie to chce podkreslic, a mianowicie wiesz co sie po tym wydarzeniu stalo? Przez calutki tydzień, a od kolegów wiem że również nastepny tydzień nie bralo nic, złowilem sam 3 malutkie płoteczki przez niecały tydzień, gdyż po czterech dniach spędzonych na łowieniu ryb stwierdziliśmy, że po tym co widzieliśmy tamego ranka ryby po prostu brały nie będą. Potem jeszcze kilka razy wybraliśmy sie nad to jezioro i tez widziałem jak ktoś wyciągał łodzią "pupy" z trzcin ze szczupakami na końcu żyłki, albo sieć, która wykańcza wszystkie ryby ktore w nia wpadna, czasem wystarczy ze ryba streaci kilka lusek i nie jest w stanie dalej sie rozwijac.
To ze teraz ktos zlowil kilka linkow wymiarowych nic nie zmienia...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
michal80
Wędkarz


Dołączył: 13 Kwi 2008
Posty: 114
Skąd: Gdańsk / Łostowice

PostWysłany: Pią Sie 01, 2008 18:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wracając do tematu, chciałbym sie dowiedzieć coś na temat tego zbiornika (Łapino Górne), jeszcze nie łowiłem tu, a w sumie nie mam daleko, więc może bym spróbował. A mianowicie: jak głęboki jest to zbiornik w odległości powiedzmy 20-25 od brzegu? I jaki rybostan? Z tego co wyczytałem to płoć, leszcz, czasem lin i karp. Coś poza tym? Jaka przynęta sie dobrze sprawdza?

Łowie tylko na spławik. Ta metoda sie tu sprawdzi?

Z góry dziękuje za odpowiedzi.

P.S. Jeżeli chodzi o wypuszczanie ryb jestem za, ale oczywiście jeżeli ktoś ma ochotę zabrać rybę, niech tylko przestrzega regulaminu.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PZW Gdańsk Strona Główna -> Gdzie byłeś? Co złowiłeś? Na co złowiłeś? ...:) Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 3 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Forum na phpBB © phpBB Group