Forum Forum PZW Gdańsk Strona Główna www.pzw.gda.pl
PZW Gdańsk Forum dyskusyjne
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

KARPIKI
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PZW Gdańsk Strona Główna -> Gdzie byłeś? Co złowiłeś? Na co złowiłeś? ...:)
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gurdzik
Wędkarz


Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 218

PostWysłany: Sro Lut 20, 2008 19:41    Temat postu: KARPIKI Odpowiedz z cytatem

Mam pytanko ....! Interesuje mnie czy ktos z was jezdzi na karpiki? Mam kilka łowisk gdzie śmigam co roku( np.unichowo,goplanica) ale szukam łowiska blizej ...jest jakieś jeziorko blizej gdańska gdzie mozna wyskoczyć na zasiadke!? Z góry dzieki za info
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
KJ-UB
Wędkarz


Dołączył: 20 Lis 2006
Posty: 375
Skąd: Reda

PostWysłany: Sro Lut 20, 2008 21:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rozbawiłeś mnie tym pytaniem Razz ( i to stary user ) kto ci poda takie info.
_________________
Pozdrawiam.
Adam.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Riki
Wędkarz


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 259
Skąd: Oliwa

PostWysłany: Sro Lut 20, 2008 23:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja Laughing
Unichowo to chyba dobry wybór i bliżej lepszego nie znajdziesz Smile

można trafić czasami coś na Wycztoku, ale takich jak na Unichowie to zapewne nie Wink
_________________
pozdrawiam i życzę taaaakiej ryby

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WM
Wędkarz


Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 942

PostWysłany: Czw Lut 21, 2008 12:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z ciekawości wszedłem sobie na stronkę Unichowa i wyczytałem tam,że rekord łowiska to 19kg ale ponoć pływaja tez sztuki dużo większe.Riki zapewniam cię,że na Wycztoku można dostać przynajmniej takiej samej wielkości karpie bo sam dostałem parędziesiąt deko cięższego a,że są większe to na własnej skórze się przekonałem,do tego satysfakcja nieporównywalna!!!
Tak jak napisał KJ-UB nie podam tobie Grudzik dokładnego przepisu na odniesienie sukcesu w tym czy innym jeziorze bo nie mam zamiaru ułatwiać zadania mięsiarzom.Nie mówię,że ty taki jesteś ale tacy też tu zaglądają.
Tak na początek to tylko powiem,że jest to jezioro bardzo łatwe do przenęcenia więc uważaj z ilościami zanęty bo to podstawowy błąd karpiarzy,którzy przechodzą na tego typu wodu z łowisk komercyjnych.Wystarczy 2-3 mocno sypiących karpiarzy i po zabawie.To jest zupełnie inna bajka ale całkiem przyjemna.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Riki
Wędkarz


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 259
Skąd: Oliwa

PostWysłany: Czw Lut 21, 2008 12:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

aaa to przepraszam
i gratuluję Wink
_________________
pozdrawiam i życzę taaaakiej ryby

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gurdzik
Wędkarz


Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 218

PostWysłany: Czw Lut 21, 2008 17:28    Temat postu: ODP Odpowiedz z cytatem

kj-ub pewnie nie ty!!! wiec sie nie udzielaj. a co do mięsiarzy w innej mądrej wypowiedzi to nie znam karpiarzy-mięsiarzy! Laughing bo to ie takie proste
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WM
Wędkarz


Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 942

PostWysłany: Czw Lut 21, 2008 19:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja znam wielu!!!W czym problem być karpiarzem-mięsiarzem tym bardziej,że w przeliczeniu na wagę jeden średniej wielkości karp to jakieś 10 wypadów np. na płotki co nie???
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gurdzik
Wędkarz


Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 218

PostWysłany: Czw Lut 21, 2008 21:00    Temat postu: odp. Odpowiedz z cytatem

A wiesz jaką ma szanse zwykły leszcz -mięsiarz wyciągnąć karpika....czysty przypadek! A mięsiarz nie bedzie siedział tydzień bo mu sie nie kalkuluje( kulki,czas,itd)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rawenius
Wędkarz


Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 539
Skąd: Oliwa

PostWysłany: Czw Lut 21, 2008 22:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gurdzik ma rację, wędkarz, który cały swój wysiłek, czas i pieniądze poswięca na łowienie karpi, bo wg mnie to jest tzw karpiarz nie łowi dla mięsa, tylko dla przyjemności, dla trofeum, a co do Unichowa, różnica jest taka, między Nim a np. Wycztokiem, że gdyby można było zabierać złowione ryby już ich tam tyle by nie pływało, wystarczy zobaczyć co się stało w Niesiołowicach, można było zabierać wszystko co się złowiło i dziś jest już lipa, więc takie, przepraszam za wyrażenie pieprzenie i twierdzenie, że łowienie karpi na Wycztoku to wyższa liga, to pardą, ale tego nie kupuję i nie ma kapiarzy-mięśniarzy, są tylko mięśniarze, cholerni zafajdani pseudowędkarze, a raczej pseudorybacy Twisted Evil Twisted Evil Twisted Evil Twisted Evil
Zbrodnią jest zabieranie kilowego okonia, metrowego szczupaka, czy nawet 5kg karpia. Evil or Very Mad Twisted Evil Evil or Very Mad
I jeszcze jedno, karp ukłuty raz jest już owiele bardziej ostrożny i trudny do złowienia, a takich na Unichowie nie brakuje.
pzdr
_________________
pyszna zabawa:)


Ostatnio zmieniony przez rawenius dnia Czw Lut 21, 2008 22:53, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rawenius
Wędkarz


Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 539
Skąd: Oliwa

PostWysłany: Czw Lut 21, 2008 22:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A i jeszcze jedno, karpi nie łowię i nie próbuję, bo to za dużo chodzenie i mielenie, sprzętu i czasu pochłania zbyt wiele.
Jeśli kogoś uraziłem to przepraszam Wink
pzdr
_________________
pyszna zabawa:)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WM
Wędkarz


Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 942

PostWysłany: Pią Lut 22, 2008 11:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A czy wędkarz,który jak to napisałeś Rewenius,,cały swój wysiłek,czas i pieniądze poświęca na łowienie karpi,, nie może ich zabierać do domu???A może karp jest trujący?
Jeśli uważasz,że tak samo łatwo złowić karpia w Unichowie jak na Wycztoku to......najlepiej samemu sprawdz!Znam wielu takich co łowią bez problemu na łowiskach komercyjnych a na wodach państwowych nic lub sporadycznie.Prawda jest taka,że jak nauczysz się łowić regularnie karpie na wodach typu Wycztok,Bieszkowice,Wyspowo itp to na każdej innej wodzie sobie poradzisz a odwrotnie to niekoniecznie.Masz rację,że karp kilka razy ukłuty jest ostrożniejszyna na każdej wodzie tylko,że w Unichowie pływają ich tysiące a w takim Wycztoku....
Gurdzik jasne jest,że szansa złapania karpia przez leszczarza-mięsiarza jest znikoma i pewnie żaden z nich celowo nie będzie próbował złapać ryby na kotlety w postaci karpia podczas zasiadki leszczowej,ale ty zadałeś pytanie;,,Gdzie na karpika,,i jest wielu,którzy jeżdżą na nie,łowią je i zabierają!Nieważne zjadają sami czy oddają sąsiadowi.Tak się dzieje i wcale nie tak sporadycznie! Spinningiści,muszkarze,gruntowcy i spławikowcy też się dzielą na tych co łowią dla czystej przyjemności i wszystko wypuszczają,tych co węzmą od czasu do czasu kilka sztuk i tych co biorą jak leci aby łeb i ogon miało.Karpiarz to inna rasa?
Piszesz,że mięsiarz nie będzi siedział tydzień aby złapać jednego karpia i masz rację!!!Tylko wiedz,że jeśli poznasz jego zwyczaje to wcale nie jest to takie trudne i kosztowne(!),nie trzeba dużo nęcić(!) i nie trzeba czekać długo na branie(!). Dla uzmysłowienia tego to podam kilka liczb i faktów:Na karpie jeżdżę tylko na pojedyńcze dzionki lub nocki,średnia waga złowionych karpi to około 10kg,średnia(z ostatnich 4 lat) ilość złowionych sztuk na jeden wypad(1 dzień!) to 1sztuka.Pomyśl teraz ile kilo mięsa mogłem zabrać do domu w ciągu nawet tylko jednego sezonu.Działa na wyobraznie co nie???Mięsiarzom też i dlatego coraz więcej z nich chce łowić karpie bo to jeszcze więcej potencjalnych kotletów.
Pewnie ubawiłes się jak napisałem,że nie trzeba dużo nęcić ale to jest fakt.Kiedyś często jezdziłem na leszcze i wydawałem więcej na zanęty i więcej sypałem niż teraz..Leszcz jest dużo lepszym odkurzaczem niż karp bo.....jest ich kilkaset razy więcej w każdym jeziorze.Karp nie musi mieć dużo ale treściwie i odpowiednio podane
Oczywiście wszędzie czytasz ile to potrzeba kulek,ziarna,pelletu,wzmacniaczy,konserwantów,stymulatorów,witamin itp. by osiągnąć cel.Gówno prawda!To są teksty w większości pisane przez karpiarzy ale związanych z firmami czyli musza tak pisać.Bez reklami w dzisiejszych czasach nic nie sprzedaż
Na sprzęt też dużo nie wydasz bo czy musisz mieć wygodne łóżko,super namiot,wędki i kołowrotki po 1000/szt.?Na karpiówkę Jaxona nie złapiesz?Złapiesz!!!Oczywiście możesz kupić sobie super sprzęt karpiowy zresztą tak samo jak do każdej innej metody ale to będzie tylko twój kaprys a nie obowiązek i nie wpłynie na wynik.
Jeśli chcecie to w sezonie zabiorę was na jedną,dwie nocki byście przekonali się na własnej skórze jakie są realia karpiowania na wodach państwowych
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gurdzik
Wędkarz


Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 218

PostWysłany: Pią Lut 22, 2008 12:38    Temat postu: ODP. Odpowiedz z cytatem

wszystko co napisałeś to świeta racja!!! Ja nie jeżdze często na wody pzw( nie opłacam składek,kupuje 1 dniowe) i nie wątpie ze na pzw są karpiki bo sam sporo wyciągnołem w wysockim( oczywiscie wszystkie wróciły na swoje miejsce Smile ) do nasiełowic ez juz nie jezdze a smigałem tam od 10lat, ale za duzo buraków sie nazjezdzało i po rybkach! Moze i racja zeby nie pisac gdzie sa ciekawe łowiska karpiowe pzw bo sie ciarapajstwo po mięsno zjedzie... POZDR.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rawenius
Wędkarz


Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 539
Skąd: Oliwa

PostWysłany: Pią Lut 22, 2008 14:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chętnie bym pojechał, czemu nie Laughing
Jeszcze co do mięsniarzy - osoba, która w moim rozumieniu jest karpiarzem, czyli tony sprzętu i wysiłku wkłada w swoja psję, karpi nie zabiera z prostej przyczyny, bo jak zabierze raz, drugi, na pewno dużego karpi przez długi czas nie zlowi w tym łowisku,a osoby, które takie karpie zabierają to zwyczajni zlodzieje, może kogoś uraziłem, ale tak to czuje.
Kurczę, a czemu nie ma komercyjnych lowisk szczupakowych Idea
_________________
pyszna zabawa:)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WM
Wędkarz


Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 942

PostWysłany: Pią Lut 22, 2008 14:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A j.Drużno?Nie jest to prywatna woda a PZW Elbląg ale z tego co wiem to działająca podobnie do łowisk komercyjnych.Szczupaka tam zatrzęsienie!!!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gurdzik
Wędkarz


Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 218

PostWysłany: Pią Lut 22, 2008 15:16    Temat postu: odp Odpowiedz z cytatem

Nie znam jeziorek w rejonie elbląga ( tylko goplanice). Bywasz tam.. jak efekty>? Na szczupaczka chetnie , gdzie mozna wykupic zezwolenie na dzionek i za ile?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PZW Gdańsk Strona Główna -> Gdzie byłeś? Co złowiłeś? Na co złowiłeś? ...:) Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Forum na phpBB © phpBB Group