Forum Forum PZW Gdańsk Strona Główna www.pzw.gda.pl
PZW Gdańsk Forum dyskusyjne
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Rzeka Reda i Jej problemy.

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PZW Gdańsk Strona Główna -> Masz jakiś pomysł? Pojawił się jakiś problem? Napisz!
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Redziarz



Dołączył: 28 Lis 2006
Posty: 14

PostWysłany: Pon Gru 11, 2006 19:28    Temat postu: Rzeka Reda i Jej problemy. Odpowiedz z cytatem

Tak to już jest, że jesienią jest o czym pisać w tym temacie.Nasilające się kłusownictwo i towarzysząca temu otoczka sprzyja refleksjom, które przecież i tak każdy chyba snuje pod koniec sezonu wędkarskiego.Choć moim zdaniem kłusownictwo z roku na rok coraz mniejsze dzięki członkom klubu "Lipień",oraz Towarzystwa Przyjaciół Rzeki Redy,zdziwieniem napawa mnie atmosfera w pewnych środowiskach wędkarskich,która towarzyszy poszczególnym zdarzeniom nad Rzeką.By mieć pełen obraz tego zjawiska,należałoby cofnąć się kilka lat wstecz.Pisałem już kiedyś, w tekście pt."Spady po agregacie"o tym, jak policja zatrzymała strażnika SSR i członka koła Reda na kradzieży ryb, które nie"doszły do siebie"po odłowach prądem prowadzonych przez ZO.Nie dość,że Franciszek B.ujęty z reklamówką pełną ryb nieudolnie,by nie powiedzieć że głupio tłumaczył się ze swojego postępku, to jeszcze oskarżył jednego z policjantów o przekroczenie uprawnień.Finał był taki, że wydalono Franciszka B. z grona SSR.Kolejna sytuacja miała miejsce w grudniu chyba dwa lata temu."Wędkarz" muchowy został przyłapany przez tego samego policjanta na podszarpywaniu ryb w tarlisku osęką.Zaatakował policjanta osęką, a póżniej siekierą.Następnie złożył na komisariat doniesienie o pobicie.Wszystkim tym, którzy orientują się w tym temacie wiadomo,jaka wrzawa podniosła się w pewnych środowiskach.Policjant napadł i pobił wędkarza!Znalazły się nawet osoby z ZO,które instruowały "biedaka"jak i gdzie ma zeznawać, by dokopać temu psu co się odważył.Może dlatego, że policjant jest również wędkarzem i członkiem TPRR.Bardzo smutnym jest fakt, że dwóch innych wędkarzy będocych świadkami tego zdarzenia nie chciało zeznawać.Strach...Może nikt nie powinien się temu dziwić...Faceci chcą żyć i łowić na Redą w spokoju.Ostatnie tego typu zdarzenie miało miejsce około dwóch tygodni temu.Strażnicy SSR i członek TPRR, w okolicy jazu w Ciechocinie, naszli pracownika lewobrzeżnej hodowli na wyławianiu troci podbierakiem.Doszło do przepychanki i szarpaniny.Złodziej ryb wyrwał się i uciekł na teren hodowli, skąd zadzwonił na policję zgłaszając pobicie.Historia podobno lubi się powtarzać.Pracownik hodowli tłumaczy, że odławianie chorych ryb zlecił mu komendant SR przy okręgu PZW.Z kolei ZO, śle pismo do Koła w Redzie o niewłaściwej interwencji SSR z tutejszego koła.Wspomniany wcześniej członek zarządu koła W Redzie Franciszek B.odgraża się, że zrobi wszystko by dokopać strażnikom z TPRR.Może nie ująłem wszystkiego dosłownie, ale sens pozostaje.Wiem,że kilka osób może się obrazić.Ale o co tutaj chodzi?Jestem stałym bywalcą nad Tą Rzeką.Bardzo Ją szanuję,bo choć urodą nie grzeszy,ma duży potencjał i obdarzyła mnie wieloma pięknymi rybami.Pewnie gdyby nie wiek, sam biegałbym za kłusolami.Niestety,pozostaje mi tylko dopingować młodych z "Lipienia" i TPRR.Nie zrażają się przeciwnościami losu i robią swoje.Podziwiam ich i bardzo z nimi sympatyzuję.Niektórych z tych chłopaków znam osobiście...z nad wody.Teoretycznie wszystkim wędkarzom powinno zależeć na tym samym...Dlaczego więc dzieje się tak, że wędkarze bronią kłusowników?Na koniec mam informację, która trąca optymizmem.W miniony piątek, członkowie TPRR ujawnili kłusowników posługujących się osęką i "lupą".Niestety kłusownicy zbiegli, jednakże pozostawili na miejscu swój samochód, który zabezpieczyła policja z KPP w Pucku.
Chciałbym złowić jeszcze kilka dorodnych ryb w tej Rzece.Życzę tego również wszystkim tym, którzy chcą dla Niej jak najlepiej.
Z wyrazami szacónku dla wszystkich wędkarzy dobrej woli-Redziarz.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Arek Gd.
Wędkarz


Dołączył: 20 Lis 2006
Posty: 180
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Wto Gru 12, 2006 10:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak to już niestety jest, ZO zamiast pochwalić SSR za to co robią nad rzeką za to że co dziennie co niektórzy robią po 100km w obie strony tylko po to zeby byc nad rzeką i jej przypilnować. ZO woli podkulić ogon i skarcić publicznie mówiąc że kontrola była zle przeprowadzona zamiast stanąć murem za straznikami.Bardzo zastanawiające jest tylko to skąd ZO ma informacje ze kontrola była zle przeprowadzona? chyba od kłusownika bo nie rozmawiała z zadnym ze strażników którzy byli wtedy na kontroli.Z jednej strony chce mi sie śmiać z drugiej mam wielki żal do ZO. Ludzie zakładają Towarzystwa zeby chronić rzeke , kończą kursy na straznikow i swój wolny czas poswiecają jej a co niektórzy działacze którzy jak widać nie mają dobrych intencji robią wszystko zeby to co jest dla rzeki dobre popsuć.Mam nadzieje ze pomimo wszystko nie zniecheci to strazników i kolegów z TPRR i nadal bedą robić to co potrafia najlepiej.

Z pozdrowieniami Arkadiusz Orłowski Kaszubska Fundacja Ekologiczna.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Piotr
Wędkarz


Dołączył: 21 Lis 2006
Posty: 111
Skąd: Gdynia

PostWysłany: Sro Gru 13, 2006 6:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale JAJA.

Strażnik wlał strażnikowi.
Bo ten gościu z hodowli to podobno też strażnik.
Mniej zabawne się to robi bo sprawa bedzie miała swój finał w sądzie.
A jeżeli "odławiacz" jest rzeczywiście strażnikiem i odławiał to legalnie za zgodą ZO, tj. był "na służbie" to kolega z TPRR ma problem i to duży.

Pozdrawiam
_________________
Solvkroken Team Polska

www.wedkarzmorski.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Arek Gd.
Wędkarz


Dołączył: 20 Lis 2006
Posty: 180
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Sro Gru 13, 2006 10:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zaden z niego straznik chyba ze ktos komu zalezy na udupieniu Towarzystwa preparuje teraz dla niego dokumenty.Podczas proby tej kontroli nie chodziło o fakt wyławiania ryb, człowiek z hodowli brutalnie zaatakował człowieka z TPRR a straznikowi podczas proby interwencji połamał lornetke.Nie wiem komu tak zalezy aby przeinnaczyc fakty.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Redziarz



Dołączył: 28 Lis 2006
Posty: 14

PostWysłany: Sro Gru 13, 2006 23:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie wiem, czy jegomość z hodowli to strażnik, czy też nie.Człowiek, jak każdy inny.Jeżeli ZO zezwolił czy też wręcz nakazał, bo i taką wersję już słyszałem, to jest to niezgodne z prawem.W tym przypadku zezwolenie na połów ryb wydaje tylko wojewoda.Jeżeli ktoś ma wątpliwości, odsyłam do Ustawy o Rybactwie Śródlądowym(Art.8.1 pkt.3, Art.27.1,Art. 17.1).Z całym szacónkiem, ale ZO równie dobrze mógłby zezwolić odławiać chore ryby Józkowi "Szlindze" z Połchowa.Strach pomyśleć, co by się działo, gdyby w ten sposób każdy starał się uzdrowić Rzekę.Kto kogo pobił nie będę się wypowiadał, bo na tyle nie znam faktów.Jednakże myślę, że ważne jest tutaj w jakich okolicznościach i w jakiej wierze.Podobno interweniujący członek TPRR ma większe obrażenia niż jego antagonista z hodowli.Warto by się zastanowić, jakie korzyści miałby jakikolwiek człowiek w napadaniu i obijaniu ludzi,którzy Bogu ducha są winni.Myślę, że należy spoglądać na tego typu zdarzenia własnymi oczami, oczami wędkarza.Według mnie, sprawa jest co najmniej dziwna.Nawet, gdyby ZO miał prawo przyzwalania na odłów ryb komu popadnie, to oczywistym wydaje być się, by powiadomiono o tym opiekuna Rzeki tj. Koło w Redzie.Wówczas uniknięto by tego typu incydentów.Redziarz.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Salar



Dołączył: 13 Gru 2006
Posty: 2
Skąd: Reda

PostWysłany: Pią Gru 15, 2006 0:37    Temat postu: Rzeka Reda i jej problemy Odpowiedz z cytatem

Nie mogę powstrzymać się żeby nie napisać kilku słów prawdy po przeczytaniu postów Redziarza i Arka. W pełni się z nimi zgadzam i rozwinę temat.Tak sie składa iż obie sytuacje i wymienione w nich bohaterów znam dobrze. Na wstępie należy wyjaśnić iż biedny, pobity "strażnik" G.B. Nie jest zwykłym pracownikiem hodowli tylko zięciem właściciela. Faktem jest iż rzeczywiście posiada legitymację SSR, ale skąd i do jakich celów pozostawiam bez komentarza.Faktem jest też że utrzymuje on dobre kontakty z naszą etatową. Zarekwirowane na Orlu sieci na drugi dzień pojawiają się na owej hodowli.Ja osobiście podejrzewam go o kłusowanie.Co do pana F.B to powiem tylko że ten kto go zna osobiście to na pewno będzie się skłaniał ku wersji policjanta z TPRR.Nie jestem z TPRR ale spotykając tych
ludzi nad rzeką nigdy nie miałem im nic do zarzucenia w przeciwieństwie do całej rzeszy pozostałych krzykaczy.Oni naprawdę wkładają wiele wysiłku w ochronę naszej kochanej Redy( nie wspominając o ekipie Witka i pojedynczych chłopakach z Redy). Powiem wam szanowni koledzy ze nie mielibyście takich wyników na troci w zeszłym roku gdyby nie owe wspomniane grono kilkunastu zapaleńców-ekologów.Wiem to doskonale.Szacunek dla nich i precz z pseudostrażnikami i krzykaczami.Krzyczeć łatwo,gorzej marznąć w krzaczorach nad rzeką w oczekiwaniu na kłusoli.Ale tak to już jest nad Redą. Jedni się starają a innym smakuje darmowa rybka z hodowli.Czas pokaże kto na tym lepiej wyjdzie.Pozdro dla Redziarza i Arka,dobrze czujecie prawdę.
_________________
Wędkarstwo to życie,reszta jest czekaniem.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Redziarz



Dołączył: 28 Lis 2006
Posty: 14

PostWysłany: Pią Gru 15, 2006 17:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fakt, że inni wędkarze i miłośnicy Redy podzielają moje zdanie cieszy i napawa optymizmem.Zdaję sobie sprawę, że wytykanie błędów nie jest dla nikogo przyjemne.Jest bolesne i może budzić nawet pewne antagonizmy.Błąd może popełnić strażnik i policjant.Działacz i wędkarz.To rzecz ludzka.Pamiętajmy jednak, że nie popełnia błędów ten, kto nic nie robi. Sztuką peweną jest tylko przyznać się do błędu i obiektywnie spoglądać na stan rzeczy.Jeżeli ktoś tylko płaci składki i chce łowić, nie robiąc nic ponadto dla Rzeki,nie ma sobie nic do zarzucenia.Oficjalnie problem ochrony i gospodarowania na podległych wodach, spoczywa na PZW i etatowych strażnikach.Panowie działacze i wędkarze!Jeżeli nie chcecie pomagać, to chociaż nie przeszkadzajcie!Nie znam Cię chyba, a być może spotkaliśmy się nad wodą, pozdrawiam Cię serdecznie Salar.Wszystkiego najlepszego.W nadchodzącym sezonie tęgich salarów życzę!Redziarz.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Salar



Dołączył: 13 Gru 2006
Posty: 2
Skąd: Reda

PostWysłany: Pią Gru 15, 2006 22:22    Temat postu: Rzeka Reda i jej problemy Odpowiedz z cytatem

Do zobaczenia 31 grudnia.Chociaż mam poważne obawy czy w tym sezonie połowimy.Jest za ciepło i dużo ryb spływa.Większość ma pleśniawkę bo w takiej ciepłej wodzie ma ona wspaniałe warunki do rozwoju.Właśnie byłem na jazie na kontroli i leżą tam 2 martwe ryby.Bardzo dużo pada w tym roku ryby.Ale cóż ,ważne że spełniły swoją misję i za parę lat ich potomstwo powróci do Rzeki.Ja odliczam już dni do sezonu. Razz
_________________
Wędkarstwo to życie,reszta jest czekaniem.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
epcrew
Kandydat na wędkarza


Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 34

PostWysłany: Nie Gru 17, 2006 20:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://www.rzgw.gda.pl/site/index.php?mod=content&path=5,151&type=results&id=44
co to ma znaczyć,będą udrażniać rzekę Redę przed 1 stycznia.Panowie w którym to miejscu ?
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Witek
Moczykij


Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 69
Skąd: Wejherowo

PostWysłany: Nie Gru 17, 2006 23:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://www.pzw.wejherowo.pl/info-wycinkareda.php
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PZW Gdańsk Strona Główna -> Masz jakiś pomysł? Pojawił się jakiś problem? Napisz! Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Forum na phpBB © phpBB Group