Forum Forum PZW Gdańsk Strona Główna www.pzw.gda.pl
PZW Gdańsk Forum dyskusyjne
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

ciekaw jestem
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PZW Gdańsk Strona Główna -> Masz jakiś pomysł? Pojawił się jakiś problem? Napisz!
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rawenius
Wędkarz


Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 539
Skąd: Oliwa

PostWysłany: Pon Wrz 17, 2007 18:26    Temat postu: ciekaw jestem Odpowiedz z cytatem

Właśnie jestem ciekawy, czy zna ktoś statystyki dotyczące zarybień, nawet kilkuletnie.

p.s. nie będe chodził na żadne zebranie etc, takie info powinno być dostępne dla każdego szarego związkowca Wink
_________________
pyszna zabawa:)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marios



Dołączył: 06 Sty 2008
Posty: 4

PostWysłany: Pon Sty 07, 2008 13:40    Temat postu: Zarybienia Odpowiedz z cytatem

Witam serdecznie.
Jestem pierwszy raz zalogowany na to forum, bo jako wędkarza bardzo zaintrygowało mnie to pytanie o statystyki zarybień. Od września 2007 gdy pytanie padło nikt jak widać na nie nie odpowiedział. Pytanie nie jest głupie i w tak "szacownej" organizacji a zwłaszcza zarządzie ktoś powinien czytać to forum i odpowiedzieć. Ta organizacja nie dorosła nawet do używania internetu, nie mówiąc o statystykach. Pytanie jest inne koledzy wędkarze, skoro przez 5 miesięcy NIKT nie odpowiada na tak konkretne i proste pytanie, a na zebraniach zasiada garstka, to po co płacić - wyrzucać kupę kasy w błoto? Może lepiej kłusować lub jeżdzić tylko tam gdzie jeszcze są ryby, np. na niektóre łowiska prywatne? Znam ludzi którzy na bieżącą i Martwą Wisłę jeżdża od lat i nigdy nie mają opłaconej karty, nie mówiąc o jakiejś dopłacie. Za co płacić? Za urwane przynęty na siatach? Nad wieloma wodami jeszcze za 20-30 zł dziennie można połowić z brzegu/ łodzi i nie płacić za wirtualne zarybienia. Ponoć z łososiowatymi jest ciut lepiej i łatwiej znależć info o zarybieniach.
Polecam jeziora w okolicach Bytowa, jest trochę ryb i ceny do zaakceptowania
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kusti
Wędkarz


Dołączył: 02 Gru 2006
Posty: 173
Skąd: Pruszcz Gd

PostWysłany: Pon Sty 07, 2008 16:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szczerze mówiąc, i ja zastanawiałem się od dawna, czy nasi włodarze (oczywiście w materii PZW) czytają to Forum, a jeśli tak, to czemu nie odpisują. Zarzutów ostatnimi czasy na tym forum pod kątem zarządzania naszymi wodami było dość sporo a odpowiedzi na nie praktycznie żadnej.
nasuwa mi się pytanie, czy w/w panowie nie zaglądają na swoje własne forum, nie potrafią się po nim poruszać, czy wstydzą się wypowiadać... A może z takimi frajerami jak my (płacącymi za nic) nie ma sensu rozmawiać Question
Twierdziłem, twierdzę i jeśli się nic nie zmieni, będę twierdził, że to forum mimo logo PZW chyba ich nic nie obchodzi. Taka studnia, do której można wrzucić swoje żale ale nie ma co liczyć na pomoc czy odpowiedź. Może faktycznie je zlikwidować aby nie strzępić języka Exclamation Jest tyle for i stron o tematyce wędkarskiej więc...
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
WM
Wędkarz


Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 942

PostWysłany: Pon Sty 07, 2008 19:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja pójdę jeszcze dalej!!!Uważam,że info o zarybieniach i odłowach dokonywanych w naszym regionie powinno być umieszczane na stronach tego portalu z wyprzedzeniem,aby każdy mógł(jak będzie chciał) podjechać nad dany akwen i osobiście sprawdzić czy taka akcja ma miejsce i przebiegła w taki sposób jak będzie pózniej opisana w protokole(o ile takowe są sporządzane).
Tylko nie piszcie,że gdzieś tam wisi jakaś kartka z taką informacją bo nikt z nas nie ma tyle czasu by co kilka dni zaglądać do siedziby koła.
Panowie to są nasze pieniądze i mamy prawo wiedzieć jak się nimi gospodaruje!!!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kusti
Wędkarz


Dołączył: 02 Gru 2006
Posty: 173
Skąd: Pruszcz Gd

PostWysłany: Pon Sty 07, 2008 20:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

WM napisał:
Tylko nie piszcie...

HAHAHA Optymista Wink
W ogóle mic ci nie napiszą... Cool
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
WM
Wędkarz


Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 942

PostWysłany: Pon Sty 07, 2008 21:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No wiesz,cuda się zdarzają Laughing Laughing Laughing
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marios



Dołączył: 06 Sty 2008
Posty: 4

PostWysłany: Wto Sty 08, 2008 14:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cała sprawa zarybień przypomina mi pana Boczka Jana nad jez. Osuszyno (vide wątek Rzym /Korzyczkowo). Człowiek ten też opowiada wędkarzom historie z kosmosu, kto ile złowił i czego on do jeziora nie wpuścił a gdy spytać wędkarza który rzekomo złowił ten odpowiada że nawet brania nie miał także kit można czasem sprawdzić. Waszym, a moim byłym zarządcom związku nawet już nie chce się puszczać kitów, a może wreszcie zrozumieli że wędkarze i tak nie uwierzą.
Kolejne łowisko prywatne gdzie nie warto moim zdaniem jechać bo się sparzyłem to jez. Sumno za Kościerzyną. Tam gość w słabej formie rano, widocznie po grubym piciu, sprzedaje zezwolenie na to piękne jezioro na którym jak wół stoi: "Wszystkie pieniądze z zezwoleń przeznaczam na zakup narybku i zarybienia"...A jak się spotka miejscowego nad wodą to każdy powie na co naprawdę idzie kasa, a na pewno nie na ryby. Tak było ok. 3 lata temu, a może się zmieniło? Chciałbym założyć nowy wątek: Lista żenujących łowisk i prosić o wpisy właśnie z takimi informacjami, gdzie nie jechać by się nie sparzyć
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aress
Wędkarz


Dołączył: 07 Gru 2006
Posty: 171

PostWysłany: Wto Sty 08, 2008 16:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie wiem jak to jest w innych kołach, ale ja często biorę udział w zarybieniu wód będących pod opieką mojego koła. Zawsze wygląda to w ten sposób, że dociera do nas informacje kiedy i gdzie będzie samochód z materiałem zarybieniowym i to my wprowadzamy go do wód - roznosimy po łowisku i wpuszczamy w miejsca dla niego najodpowiedniejsze.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
wujas007
Site Admin


Dołączył: 19 Lis 2006
Posty: 502
Skąd: Gdynia

PostWysłany: Wto Sty 08, 2008 16:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

U nas wygląda to dokładnie tak samo. W 2007 roku mieliśmy trzy takie akcje. Jest info, zbieramy ekipę i jazda nad wodę.
_________________
Pozdrawiam
Sylwester Ostapiak
http://pzwgdyniaport.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
WM
Wędkarz


Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 942

PostWysłany: Wto Sty 08, 2008 17:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A gdzie to info?Czy to odnośnie odłowów też mogło by się ukazywać i wreszcie czy jest szansa aby te wszystkie informacje ukazywały się wcześniej w necie???
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
wujas007
Site Admin


Dołączył: 19 Lis 2006
Posty: 502
Skąd: Gdynia

PostWysłany: Wto Sty 08, 2008 19:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

WM napisał:

Tylko nie piszcie,że gdzieś tam wisi jakaś kartka z taką informacją bo nikt z nas nie ma tyle czasu by co kilka dni zaglądać do siedziby koła.
Panowie to są nasze pieniądze i mamy prawo wiedzieć jak się nimi gospodaruje!!!



A to właśnie chodzi o ten bezpośredni kontakt i zaangażowanie...a po co zaglądać do siedziby koła?...wystarczy bezpośredni tel do kolegi, który tym wszystkim zawiaduje...czyli do prezsa koła...pieniądze są nasze...nawet nie masz pojęcia jak nasze. Gdyby moja żona wiedziała....

Info o zarybieniach narybkiem umieszczam natychmiast(strona internetowa koła Gdynia Port), ale zarybianie dorosłymi rybami zostawiam na spóźnienie i proszę nie pytajcie dlaczego....bo doskonale wiecie...
_________________
Pozdrawiam
Sylwester Ostapiak
http://pzwgdyniaport.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
WM
Wędkarz


Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 942

PostWysłany: Wto Sty 08, 2008 21:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wujas007 czy info o zarybieniach narybkiem na stronie koła Gdynia Port jest zamieszczane przed planowaną akcją?
Wiesz do prezesa nie będę teraz dzwonił bo mi pewnie powie,że jeszcze nie wie kiedy będzie coś się działo a jak zadzwonię np. za miesiąc to może być już po ptakach itd.
Moim zdaniem pora uprościć sytuację i wszystkie informacje dotyczące zarybień i odłowów powinny być z wyprzedzeniem podane na tej jak by nie patrzeć oficjalnej stronie PZW naszego okręgu.W czy problem?
Co do zarybień dorosłymi rybami to z całym szacunkiem ale mięsiarzy nad wszystkimi wodami jest pełno i to czy taka informacja zostanie podana czy nie to nie uchroni ryby,bo jak jeden koleś złapie np.kilka kroczków karpia to za parę godzin będzie o tym wiedziało 20 następnych i będą tam łowić przez następnych parę tygodni!Ile razy taka sytuacja już miała miejsce?Jak na mój gust jedynym logicznym rozwiązaniem jest wprowadzenie na takim akwenia zakazu połowu ryb na jakiś okres.Myślę,że każdy zdrowy wędkarz to zrozumie
No i te nieszczęsne odłowy.Sam pewnie słyszałeś jakie legendy o nich krążą.Nie mówię,że nie są konieczne ale tez powinny być jawne i każdy powinien mieć możliwość przypatrzeniu się im z bliska
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
wujas007
Site Admin


Dołączył: 19 Lis 2006
Posty: 502
Skąd: Gdynia

PostWysłany: Sro Sty 09, 2008 20:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

WM, relacje z zarybienia narybkiem są zamieszczane na stronie Gdynia-Port prawie natychmiast po zarybianiu, dołączone są też zdjęcia.

Nie musisz dzwonić do Prezesa, możesz do mnie: Sylwester Ostapiak- 500 307 805, możesz podać również swój nr telefonu, bedziesz powiadamiany. Nic nie stoi na przeszkodzie abyś nawiązał z nami bliski kontakt. Nic nie stoi na przeszkodzie, abyś wspólnie z nami wpuszczał rybki do wody. Uwierz mi, to świetna sprawa.

Z moich doświadczeń wynika, że nie jesteśmy powiadamiani długo przed zarybianiem. Tak już jest z różnych względów...przez nikogo niezawinionych. Ale i tak ogłaszanie tego w necie nic nie da, zobacz na efekty apeli np. w sprawie sprzątania brzegów...(chociaż za dzień 13.10.2007roku wielkie dzięki tym, którym się chciało nad j. Kamień)
Jeszcze inne moje doświadczenie....takich co zgłaszają się do pracy społecznej jest naprawdę mało, a wielu z nich jak już się zgłoszą, bardzo szybko rezygnuje. Przerabiałem już wiceprezesa ds. organizacyjnych, którego mieliśmy powiadamiać o spotkaniach Zarządu, bo on systematycznie zapominał Sad A Wszyscy znali "betonowy" termin spotkań...pierwsza środa miesiąca Smile

Nadal twierdzę, że zarybianie dużą rybą musi być w odpowiednim terminie i przy codziennej kontroli wędkujących. Również stoję na stanowisku, żeby nie informować o tym fakcie ludzi. Wielu wędkarzy jest naprawdę ok, ale zdecydowana większość jest be. Wszyscy się deklarują, że zabierają tylko wymiarki, tylko limity, tylko tyle ile mogą. Mało tego ogromna rzesza wędkarzy twierdzi, że puszcza ryby. A...o nie zaśmiecaniu byłbym zapomniał Sad A...jet jak jest...

Wędkarz nie zrozumie zakazu, ile tutaj padło słów krytyki na zakaz połowu na Redzie, gdy zarybiono pstrągiem....tak! takie opłaty! A my nie możemy łowić! ...Tak to już jest.

Zarybiania grubą rybą powinno się poznawać po stałej kontroli nad brzegami, spisywaniem wędkarzy, którzy mają już limit i grzecznym wypraszaniu z łowiska...i do zobaczenia za 24h Smile Spisywaniem i interwencją Policji wędkarzy, którzy mają coś ponad limit, niewymiarki itp.

Bardzo bym chciał, żeby było tak jak ty piszesz...info precyzyjne, długo przed i jeszcze co tam, ale to koncert życzeń...nie do spełnienia w naszej rzeczywistości Sad

Ale może kiedyś....jak wychowamy naszych następców...nie chwaląc się, ale mam spore osiągnięcia w temacie kształcenia młodzieży Smile

Odłowy...hmmmmm...kiedyś uczestniczyłem w takiej historii, ale na szczęście jezioro miało bardzo ciężkie ukształtowanie dna, że chłopcy rybacy nie nałowili się....nas obecnych tam członków koła przy tym odłowie bardzo to ucieszyło Smile

Ale za parę dni pojawiły się teksty jak to ciężarówki wywoziły ryby znad j. Łapino Górne. Tak, pewnie są i złe doświadzczenia tutaj zaglądających, ale to już zależy od uczciwości ludzi obecnych przy takich akcjach.

Jedno jest pewne, żeby było oki, to musimy się skupić na naszych "Małych Ojczyznach". Wszyscy to nikt, a my to my. Jeżeli u nas będzie porządek, my będziemy w porządku, my będziemy czuli wędkarskie priorytety...to może inni też tak się zachowają.

Czego życzę czytającym mój długi, oby nie odbierany miejscami jako utopijny post. Smile
_________________
Pozdrawiam
Sylwester Ostapiak
http://pzwgdyniaport.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
WM
Wędkarz


Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 942

PostWysłany: Czw Sty 10, 2008 11:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzięki za namiary a swój numer wyślę na PW i liczę na info bo z chęcią podjadę z moim 5-cio latkiem obejrzeć akcję np.zarybiania.Niech się uczy od małego szacunku dla przyrody.
Wujas007 info o akcjach nie musi być długo przed terminem.Wystarczy podać kilka dni wcześniej po to aby każdy mógł sobie podjechać jeśli będzie miał ochotę.W szczególności dotyczy to odłowów,dobrze wiesz dlaczego.Jawność takich akcji na pewno wpłynie na spojrzenie łaskawszym okiem wędkarza w kierunku PZW no i mniej będzie przekrętów gdy do okoła towarzystwo się ustawi
Masz racje,że wędkarze nie rozumieli zakazu łowienia na jakimś odcinku Redy po dokonanym zarybieniu z tym,że teraz pewnie ci sami cieszą się bo widzą efekty w postaci zwiększonej ilości brań i następnym razem nie będą już rzucać mięsem.Rzekę można zamknąć a jezioro nie?Na jeziorach sprawa by była moim zdaniem jeszcze prostrza bo o ile dobrze wiem zarybienia najlepiej robić na wiosnę lub jesienią a więc jeśli zrobisz to np. w pazdzierniku to wystarczy zamknąć takie jezioro tylko na miesiąc bo ryba zdąży rozejść się po całym akwenie,a w listopadzie i kolejnych miesiącach nad jeziorami nie ma praktycznie wędkarzy.
Tak jak piszesz dobrym i może idealnym wyjściem jest stała kontrola wedkujących po zarybieniu tylko,że o czymś takim jeszcze nie słyszałem na wodach PZW.Bez stałej kontroli lub zakazu łowienia to zarybień nie ma senu robić bo zyskują tylko mięsiarze,którzy napełniają lodówki mięsem pośrednio za nasze pieniądze.Dziesiątki lat tak się działo i jeśli dalej tak będziemy postępować to ilość ryb w jeziorach się nie powiększy.
Pozdrawiam WM
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
wujas007
Site Admin


Dołączył: 19 Lis 2006
Posty: 502
Skąd: Gdynia

PostWysłany: Czw Sty 10, 2008 20:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Po dzisiejszym dniu nie wierzę w dobrą wolę wędkarzy...odwala im palma kompletnie, jak tylko zobaczą kawałek mięcha rybiego...nawet ludziom którzy mieli moje absolutne zaufanie. Nie liczcie więcej tutaj na jakieś info, które Was wprowadzi w stan ekstazy wędkarskiej.

Wątpliwości mam olbrzymie co do szczerych zachowań wędkarzy...nawet moich byłych dobrych znajomych.

O dupę rozbić szczere zamiary Sad

To wszystko co ludzie deklarują, ucziwość, prawość, inne takie między bajki należy włożyć!!!

Kompletnie zawiodłem się na człowieku.... Sad...a szkoda, taki amerykański był....
_________________
Pozdrawiam
Sylwester Ostapiak
http://pzwgdyniaport.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PZW Gdańsk Strona Główna -> Masz jakiś pomysł? Pojawił się jakiś problem? Napisz! Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Forum na phpBB © phpBB Group