Forum Forum PZW Gdańsk Strona Główna www.pzw.gda.pl
PZW Gdańsk Forum dyskusyjne
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Gdzie byłeś ... co złowiłeś ...
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PZW Gdańsk Strona Główna -> Gdzie byłeś? Co złowiłeś? Na co złowiłeś? ...:)
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bennett
Wędkarz


Dołączył: 03 Wrz 2007
Posty: 150
Skąd: Zaspa

PostWysłany: Sob Kwi 12, 2008 20:02    Temat postu: Gdzie byłeś ... co złowiłeś ... Odpowiedz z cytatem

Chyba wszyscy gdzieś są i coś łowią, skoro nikt się dzisiaj na forumie nie udziela ...
Jutro wybieram się trochę kijkami pomachać ...
Pochwalcie się Panowie jak wyniki ...
Czy coś poważniejszego niż krąpie zaczęło już się odżywiać ???
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kogut1982
Wędkarz


Dołączył: 28 Kwi 2007
Posty: 126
Skąd: Gdynia

PostWysłany: Nie Kwi 13, 2008 12:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niedawno wróciłem z nad Raduni.Dostałem jednego jazia(ok.40 cm) i dwa mi spadły w trakcie holu.Tydzień temu było takich 7.To chyba lepsze od krąpi?
_________________
Raduniomaniak
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
DaFFy
Wędkarz


Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 472
Skąd: 3miasto- Łostowice

PostWysłany: Nie Kwi 13, 2008 19:26    Temat postu: Gdzie Co.. Odpowiedz z cytatem

Nigdzie nie byłem, nic nie złowiłem, ale z chęciąbym gdzieś pojechał i coś złapał Smile
_________________
Nie Liczy się Ilość, ale Jakość
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Kazior
Wędkarz


Dołączył: 09 Mar 2007
Posty: 265
Skąd: Jestem z Gdańska

PostWysłany: Nie Kwi 13, 2008 19:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja byłem, ale nie miałem czasu napisać!!
W ubiegłą niedzielę na flonderkach w porcie gdańskim - troszkę budzików złowiłem - warto było.
A wczoraj na małych zawodach z kolegami z koła na Szkarpawie w Gdańskiej Głowie. Wczoraj najlepszy wynik to 4,5kg, ja miałem 1,9kg (5te miejsce). Ryby nie było za dużo, i raczej drobnica - tylko dwie osoby dostały po ładnym leszczy. Łowiliśmy z gruntu.
Pozdrawiam!!
_________________
DS - to mocna broń!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
grand-10
Wędkarz


Dołączył: 05 Kwi 2008
Posty: 204
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Nie Kwi 13, 2008 23:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wie ktoś może co się dzieje na Tudze??
Mam w najbliższą niedzielę zawody w Tujsku i robie mały rekonesans przed zawodami??

P.S. Może ktoś z was zna bliżej te wodę??? Jeśli tak to proszę o wiadomości czy porady <nawet prywatne> na temat tej wody, i tajników połowu,co bierze i na co,co do wody a co na hak bo w sumie jadę tam pierwszy raz...
Z góry dziekuje i pozdrawiam Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kazior
Wędkarz


Dołączył: 09 Mar 2007
Posty: 265
Skąd: Jestem z Gdańska

PostWysłany: Pon Kwi 14, 2008 18:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tuga to głównie płoć (o tej porze roku). Jest jej dość dużo, ale nie za duża. Dostaniesz też krąpia, może trafić się leszczyk, a czasem karaś i to spory.Ja łowię głównie 7m batem. Kolorowe i białe robaki, można eksperymentować z czerwonymi. Z gruntu też bierze ładna ryba. Jak łowisz batem to weź zestaw powyżej 2,5g (albo nawet cięższy) bo tam może być głęboko - dzięki temu drobnica (ukleja) mniej się czepia. Zanęte szykuj płociową, możesz ją dociążyć ziemią z kretowiska lub glinką, ale nie za bardzo bo się w muł wbije, dosyp pinki obowiązkowo.
Ja w tym roku na Tudze nie byłem bo okupuje Szkarpawę, więc co tam teraz się dzieje to nie wiem, ale o kiju do domu nie wrócisz. Z tego co wiem to rewelacji też nie ma, ale chociaż coś się dzieje. Lepiej tak niż patrzeć w nieruchomy spławik.
Pozdrawiam.
_________________
DS - to mocna broń!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
DaFFy
Wędkarz


Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 472
Skąd: 3miasto- Łostowice

PostWysłany: Pon Kwi 14, 2008 19:35    Temat postu: Tuga Odpowiedz z cytatem

Jakis czas temu o tej porze jak ładnie płoć wchodziła, dość ciekawie tam było, jak teraz.... nie wiem.
_________________
Nie Liczy się Ilość, ale Jakość
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
grand-10
Wędkarz


Dołączył: 05 Kwi 2008
Posty: 204
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Pon Kwi 14, 2008 21:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czyli głównie nastawić się na płóc jadąc na Tugę i zrobić "płociówkę" w którą wejdzie reszta...
A może jakieś wskazówki dotyczące zanęty,może coś szczególnie sprawdza się na tej wodzie??

pzdr
Łukasz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
DaFFy
Wędkarz


Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 472
Skąd: 3miasto- Łostowice

PostWysłany: Czw Kwi 17, 2008 20:03    Temat postu: Tuga Odpowiedz z cytatem

Kilka lat temu byłem na Tudze na zawodach (jednych z niewielu na które pojechałem) Ludziska się narąbali, zanęty wleciało do Wody chyba ze 100 kilogramów, albo więcej (a ja miałem takie małe wiaderko) i przez kilka godzin nikt nic nie złapał i skrócili zawody które miały się skończyć o 14 lub 15 do 12 albo 13, zakwalifikowali się Ci co mięli niewymiarowe okonie, czy to nawet były jazgarze albo te taki rybki co w kałuzach pływają z kolcami, chodź po jednej, a wygrał ktoś kto złapał takiego okonia, może z 16 cm. HEHEH
To były czasy co się ryby łapało....
_________________
Nie Liczy się Ilość, ale Jakość
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
grand-10
Wędkarz


Dołączył: 05 Kwi 2008
Posty: 204
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Czw Kwi 17, 2008 21:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Będąc dzisiaj w sklepie wędkarskim Maraton koło Madisona spotkałem starszego kolesia i mówił że na tudze płoć bierze i że pod koniec marca brał ładny leszcz bo ma tam brata niedaleko Tujska to wie...
Ja na Tugę jadę pierwszy raz... Szkarpawę,Królewiecką,Nowakowo czy Szewce to mam trochę obcykane bo jeżdzimy tam często na zawody a i sam się tam czasem wybieram <wiosną najczęściej>...
Także w niedzielę zawody i zobaczymy co będzie... nastawiam się na płoć... Mistrzowska zanęta powoli w toku robienia i testowania także zobaczymy co zdziała...
W niedzielę wieczorkim zdam relację co i jak... Wink
Kto wie... może będzie na tyle miło że wrócę tam za jakiś czas... Wink Wink Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
DaFFy
Wędkarz


Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 472
Skąd: 3miasto- Łostowice

PostWysłany: Czw Kwi 17, 2008 21:13    Temat postu: Tuga Odpowiedz z cytatem

Tylko nie wrzuć 10 kilo zanęty, bo Koluche złapiesz Very Happy
_________________
Nie Liczy się Ilość, ale Jakość
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
grand-10
Wędkarz


Dołączył: 05 Kwi 2008
Posty: 204
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Czw Kwi 17, 2008 21:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Spokojnie... wiosną ryba wolniej trawi i także trzeba być szczególnie ostrożnym... glina z dżokiem i umiarkowana ilość zanęty wystarczy... nie może być oczywiście przearomatyzowana bo przy zimnej wodzie to i tak dużej furory nie zrobi... lepiej wszelkie aromaty pozostawic na cieplejsze pory roku... ja tam do zanęty sypie jakis zapaszek,atraktor,klej,glinkę i mięsko i to narazie wystarcza... Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
DaFFy
Wędkarz


Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 472
Skąd: 3miasto- Łostowice

PostWysłany: Czw Kwi 17, 2008 21:36    Temat postu: ... Odpowiedz z cytatem

Ja tam nic nie sypie, czasem latem jakieś aromaty i ostatnio na allegro jakiś atraktor kupiłem, ale tłusty jest straszni niby się uwalnia i ryby zacheca, ale czy na tym jakieś efekty specjalnie miałem to nie wiem Very Happy
_________________
Nie Liczy się Ilość, ale Jakość
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
grand-10
Wędkarz


Dołączył: 05 Kwi 2008
Posty: 204
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Nie Kwi 20, 2008 22:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Obiecałem relacje po zawodach na Tudze więc...

Zawody odbyły się na odcinku koło Tujska < po lewej stronie za mostem przed wsią Stobiec >...
Pogoda dopisała... bez deszczu, średnie zachmurzenie, trochę słońca i lekki zachodni wiaterek...
Woda powoli płynęła... Było nas 21... 5 juniorów i 16 seniorów... Po rozlosowaniu stanowisk, przybycie na nie i godzinnych przygotowaniach wzięliśmy się za łowienie...
Po kwadransie zaczęło brać... Trochę drobnej płotki, mikro krąpiki i ukleja...
Przez pierwszą godzinę każdy połapał trochę drobnicy... Potem zaczęła opadać woda i brania ustały... Wszyscy dookoła płakali że studnia ale mnie to nie zmartwiło... Wink Wink Wink
Mając w sumie na dnie siatki pare rybek i będąc orientacyjnie daleko w tyle za pozostałymi zawodnikami postanowiłem pokombinować i trafiłem...Oddałem się kombinowaniu prawie godzinę i było warto... Każdy szukał ryby w polu zanęconym na swoim stanowisku a ja... zmieniłem bacika 6-kę na 5-kę... lżejszy zestaw
<z 3 na 1,5 g> z rozłożonym obciążeniem i łapałem z opadu ładne płoteczki tuż przy brzegu, przed polem zanęconym... Wszyscy dookoła szukali ryby dalej bo woda opadła a ja targałem z bliska... przez 3 kwadranse wyciągnełem 1,5 kg płotek <15-25 cm>... To i tak duże w porównaniu do innych... Smile Smile Smile
Reszta po pierwszej godzinie maczała kija w studni, sporadycznie ktoś tam wyjął srebrną uklejke... Very Happy

Po 3 godzinach łapania i ważeniu <1640 g> okazało się że w ogólnej zająłem 6 na 21 a w juniorach wygrałem klasyfikację pokonując resztę stawki juniorskiej o ponad 500g... przegrałem z seniorami tez w przedziale do 500 g < zwycięzca miał 2160 g>... Smile Smile Smile Smile Smile
Także połapałem i dzięki kombinowaniu odbiłem się od dna stawki i wspiąłem się do góry...
Łapałem na pinkę... zanęta płociowa Trapera z pinką i konopiami gotowanymi... Pierwszy raz użyłem konopi i myślę że zdały egzamin a bynajmniej nie wypadły najgorzej... Wink

Powiem tak... Byłem pierwszy raz nad tą wodą i wizualnie mnie zauroczyła, fajne zakręty, zatoczki, rozwidlenia... troszkę zawiodłem się bo myślałem że połapie więcej ale cóż, wytargałem ile wytargałem... Myślę że po poprawie i ustabilizowaniu się pogody być może wrócę tam z za jakiś czas z feederkiem... Wody dookoła masa tylko czasu brakuje...
Póki co, na Tudze słabo, ryba się budzi i myślę że wraz z poprawą pogody ryba będzie lepiej brała... Zapraszam na Tugę, Szkarpawe i inne zawiślańskie kanały...
Wędke w dłoń i próbujcie... Wiosenna ryba jest naprawdę śliczna... Wink

Pzdr Łukasz Wink Wink Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
wujas007
Site Admin


Dołączył: 19 Lis 2006
Posty: 503
Skąd: Gdynia

PostWysłany: Pon Kwi 21, 2008 6:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Łukasz, dzięki za sympatyczną relację...mały figiel byłbym łowił tam z Toba. Miałem zaproszenie od Twojego Prezesa:) Ale wyszło jak wyszło... Sad
_________________
Pozdrawiam
Sylwester Ostapiak
http://pzwgdyniaport.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PZW Gdańsk Strona Główna -> Gdzie byłeś? Co złowiłeś? Na co złowiłeś? ...:) Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Forum na phpBB © phpBB Group