Forum Forum PZW Gdańsk Strona Główna www.pzw.gda.pl
PZW Gdańsk Forum dyskusyjne
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Radunia okolice Kiełpina

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PZW Gdańsk Strona Główna -> Gdzie byłeś? Co złowiłeś? Na co złowiłeś? ...:)
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Stuk



Dołączył: 07 Paź 2010
Posty: 14
Skąd: 3miasto

PostWysłany: Wto Lip 16, 2013 11:27    Temat postu: Radunia okolice Kiełpina Odpowiedz z cytatem

Cześć
Wczoraj odwiedziłem Radunię w okolicy Kiełpina. Od dawna w tym miejscu nie byłem. Ostatnim razem trafiłem na spływ kajakowy i po trzeciej grupie kajakowej poddałem się. Sukcesów oczywiście nie było żadnych.
Wczoraj było znacznie lepiej. Kajaki nie płynęły, nie było też komarów, które w innych miejscach - np. nad Wisłą są utrapieniem. Żeby nie było tak wesoło woda w rzece była dość wysoka, a brzegi porośnięte gąszczem trzcin i innego zielska; i nie ma też wydeptanych ścieżek. Woda czysta jak kryształ, a samo koryto rzeki dość mocno zarośnięte. Wszystko to sprawiało, że podawanie przynęty w wybrane miejsce nie było zbyt łatwe.
Początkowo eksperymentowałem z przynętami, bo mimo atrakcyjnych miejsc nic do nich nie wychodziło, nie odprowadzało. Błystki wahadłowe, obrotówki i koguty były w ogóle ignorowane. Z małymi twisterami było trochę lepiej, bo już małe pstrążki zaczęły je odprowadzać. Ku mojemu zaskoczeniu dość duże zainteresowanie wzbudzały woblery i to te większe, 7cm. Po kilku rzutach było już pierwsze branie. Z racji tego, że woda czysta można było zobaczyć jak pstrążki atakowały przynętę. Nie był to pojedynczy strzał, ale kilka uderzeń w przeciągu kilku sekund. Tak było w dołkach, gdzie przestrzeń była większa. W miejscach zarośniętych atak ryby zaskakiwał.
Nad wodą byłem kilka godzin.
W tym czasie złowiłem kilkanaście pięknie wybarwionych pstrążków, w tym jednego wymiarowego (35cm) i miałem branie potężnego klenia. Przez moment go nawet holowałem, ale silny prąd i gęsta podwodna roślinność, o którą zaczepił się wobler nie pozwoliły na wyjęcie ryby. Jak widać woda ma potencjał. Jest tu spora ilość dużych kleni, które zresztą łatwo zaobserwować (kilka lat temu na muchę wyjąłem największego swojego klenia; miał 58 cm) i są pstrągi.
… to stare zdjęcie jednego ze złowionych przeze mnie kleni; ten miał 9 cm mniej …







Kiedyś były też lipienie, ale wczoraj nie zauważyłem żadnego...
Pozdrawiam
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum PZW Gdańsk Strona Główna -> Gdzie byłeś? Co złowiłeś? Na co złowiłeś? ...:) Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Forum na phpBB © phpBB Group